2011/07/22

znalezione pod biurkiem - z cyklu: ułomne zapiski intymne

Kiedyś przyjdzie taka noc, która swym ciepłem mnie roztopi i sprawi, że wsiąknę w jasną ciemność swoim płynnym ciałem. Zapomnę o tym, kim byłam i zgubię resztki dobrych złych manier i przeniosę góry, których niepoważne grzbiety będą wznosić się nad łąką życia. Po prostu odpłynę, cicho trzepocząc nie do końca opierzonymi jeszcze skrzydłami.